lipca 02, 2017

Pies w szkole

Czerwiec był dla nas wyjątkowym miesiącem, w trakcie którego mieliśmy okazję wiele razy pokazać się publicznie. Prócz pokazów miałam okazję (aż) dwa razy zawitać z Platem do gimnazjum, którego jestem absolwentką. Jesteście ciekawi jak wyglądała wizyta i jak zareagowano na psa w szkole?


Na wstępie pragnę dodać, że nie był to pierwszy raz kiedy Plato był u mnie w szkole. Kiedy był jeszcze papisiem miał okazję zwiedzić dziedziniec, tylny plac oraz jedno ze skrzydeł budynku. Śmiało mogę powiedzieć, że Łotr mógł poczuć się jak uczeń trzykrotnie. :)

Moja mama przyprowadziła Plata po trzeciej godzinie lekcyjnej. Z początku przestraszył się dzwonka, zaczekaliśmy chwilkę i bez problemu weszliśmy do budynku. Od razu dało się słyszeć komentarze typu; "Pies!", "Ale ładny!", "Też chcę takiego!" - na widok Plata zareagowano bardzo entuzjastycznie.

Planowo miałam opowiedzieć uczniom o sportach kynologicznych; co to jest, na czym polega i o pracy z psem, jednakże gdy dowiedziałam się, że mogę na swoją prezentację przyprowadzić Plata, zmieniłam koncepcję. Bardziej skupiłam się na nas. Przedstawiłam Łotra, opowiedziałam historię tego jak do mnie trafił, jaki jest, czym się zajmujemy, co trenujemy itd. Oczywiście o sportach kynologicznych też parę słów powiedziałam. Dochodzę teraz do wniosku, że "parę słów" to złe określenie. Rozgadałam się tak, że nie mogłam przestać.


W czasie gdy mówiłam, w tle był odtwarzany pokaz slajdów. Przedstawiał on zdjęcia Plata, od szczeniaka aż po dziś dzień, w różnych sceneriach i sytuacjach. Gdy w końcu skończyłam swój monolog, pokazaliśmy parę sztuczek. Wszyscy byli zachwyceni. Na koniec odtworzyłam kilka filmików, bo pokazanie wszystkich naszych umiejętności w klasie było niemożliwe. Film przedstawiał kadry ze spacerów, treningów w ogrodzie, na promenadzie, w klubie i innych ciekawych wydarzeń.

Po obejrzeniu nastał czas na pytania. Zostałam nimi dosłownie zasypana. Starałam się na nie odpowiadać rzetelnie i wyczerpująco. Byłam bardzo zadowolona, że wiele osób tak aktywnie i z ogromnym zainteresowaniem się udzielało.


Nasza druga wizyta w szkole miała już nieco inny temat. Oczywiście nadal dotyczyła Plata i pracy z psem, ale bardziej skupiliśmy się na rasie i tym do czego jest wykorzystywana. Specjalnie do tego wystąpienia został nagrany film, w którym pokrótce przedstawiona jest rasa border collie. Resztę informacji przekazałam ustnie.

Tutaj także dostałam mnóstwo pytań. Nie tylko dotyczących samej rasy, ale mojego czworonoga. Kolejny raz byłam ogromnie zadowolona i usatysfakcjonowana. Tak samo jak za ostatnim razem nie potrafiłam przestać opowiadać.

Plato zachowywał się bardzo grzecznie. W czasie przerw spokojnie siedział na korytarzu, na dzwonek już kompletnie nie reagował. Podczas prezentacji przechadzał się po klasie, witał wszystkich, dawał się głaskać, nawet przynosił innym pod nogi zabawki. Gdy pokazywaliśmy sztuczki, nie miał ani chwili zastoju, wszystko pięknie nam wyszło. 

Pies w szkole to nie tylko wielka frajda dla uczniów, ale i dla nas. Myślę, że dla Plata było to fajne przeżycie. Zebrał mnóstwo głasków i co chwilę w jego stronę padały komplementy. Dzielenie się z innymi swoją pasją, widząc, że im to imponuje i słuchają, oglądają z zaciekawieniem to niesamowite uczucie. Mam nadzieję, że w przyszłości będziemy mieli jeszcze okazję odwiedzić jakąś szkołę. ;)

21 komentarzy:

  1. Wasze występy bardzo mi się podobały! Na biologii gdy opowiadałaś o rasie zdałam sobie sprawę jakie są bordery i poszerzyłam wiedzę na ich temat. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny artykuł, miło się czyta! Cudowny psiak:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gabriela Tarkowska2 lipca 2017 22:12

    Na takie lekcje to mogłabym chodzić i to nawet w wakacje. Miło czytać, że jesteś zadowolona i to co robisz przynosi ci tyle radości. Tylko pozazdrościć takiej pasji.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawy wpis, najważniejsze żeby lubić to co się robi. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jesteś posiadaczką bardzo ładnego pieska ! Fajnie, że masz swoją pasję :D

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie,
    https://anggiex3.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny pies <3 Muszę powiedzieć że dawno mnie tak czyjś blog nie zaciekawił jak twój. Masz pasję do tego co robisz i szczerze gratuluję <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetnie, że mogłaś pokazać się z nim w szkole! Cudowny psiak!
    katemi21.blogspot.com [KLIK]

    OdpowiedzUsuń
  8. Jejku, ten piesek jest przeuroczy, a przy tym naprawdę pracowity i utalentowany patrząc na osiągnięcia! <3 Super, że masz taką pasję - wśród osób w Twoim wieku rzadko się to zdarza. A miłość między człowiekiem a psem jest jedną z najpiękniejszych!
    Obserwuję! :*
    Buziaki!
    Lina Nastya
    http://lina-nastya.blogspot.com/2017/07/wishlista-podroznicza.html

    OdpowiedzUsuń
  9. Super! A psiak przesłodki! :)
    Byłabyś zainteresowana wspólną obserwacją:)?
    agnesssja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Spisał się na medal :D
    Jest przepiękny <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczny piesek. :) Ja miałam kiedyś boksera, ale zachorował. Teraz mam psa ze schroniska i również jest przecudowny. :) Warto mieć takich czworonożnych przyjaciół.

    mój blog :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wooow, mega! :)
    Zapraszam do mnie, może wspólna obserwacja? :)

    veronicalucy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. great :)
    NEW BLOG! PLEASE FOLLOW ME: YOUNG BLOG

    OdpowiedzUsuń
  14. Urocza psina! :)

    MÓJ BLOG
    Odwdzięczam się za każdą obserwacje :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękna psinka, sama jestem fanką piesków. Wcześniej miałam przybłędę, teraz mam yorka! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jejku, ten piesek jest przeuroczy, a przy tym naprawdę

    OdpowiedzUsuń
  17. super piesek, wygląda na naprawdę bardzo mądrego i przyjacielskiego psiaka;)

    OdpowiedzUsuń