Pokazy z okazji Dnia Dziecka

piątek, czerwca 23, 2017

Z okazji Dnia Dziecka nasz klub Dynamic Dogs został zaproszony na dwa pokazy. 1 czerwca - na MOSiR'ze i 2 czerwca - w jednym z wałeckich przedszkoli. Z wielką chęcią przyjęliśmy zaproszenia i na obu pokazach wraz z dziewczynami z klubu i ich psiakami zaprezentowaliśmy swoje umiejętności.

Fot. MOSiR Wałcz || Ala jako wspaniała komentatorka!
1 czerwca zaprezentowaliśmy to co na ostatnim pokazie (21.05.17) czyli agility i dogfrisbee. Oczywiście nie dokładnie to samo. Nowy tor - nieco bardziej skomplikowany ze zdecydowanie większą ilością przeszkód do pokonania. Plato spisał się na medal! Jak na próbie zdarzało mu się nie wyrabiać na ostrzejszych zakrętach i zrzucał tyczki, tak na pokazie tor pokonał perfekcyjnie. Podobnie było w przypadku ostatniego pokazu. Widownia mu służy i to bardzo. :)

Układ dogfrisbee wyszedł FANTASTYCZNIE! Mieliśmy ułożony tylko początek, reszta była istną improwizacją. W prawdzie mogłam wykonać ten sam układ co ostatnio, ale wolę sobie utrudniać życie i chciałam pokazać coś nowego. Wiatru prawie nie było, więc ładnie rzucałam, a Plato jeszcze ładniej łapał. Wykonaliśmy o wiele więcej over'ów, vault'ów - na nagraniu wygląda to bardzo efektownie. Po dziś dzień jestem zachwycona.

Po pokazie psy zostały wygłaskane - i przez dzieci i przez dorosłych. Byli pod wrażeniem umiejętności psów, nie brakło również pytań "Jak nauczyć psa tego i tamtego? Co zrobić by mój pies tak się mnie słuchał?" Na końcu przyszedł czas na grupowe zdjęcie. Pomysł być świetny - wziąć wszystkie psiaki do góry.

Ala i Wena, Eliza i Luna, Aniela i Joyka, Oliwia (ja) i Plato, brakuje tylko Mai i Meli
2 czerwca wybraliśmy się do jednego z przedszkoli w naszej miejscowości, gdzie organizowana była impreza również z okazji Dnia Dziecka. Na naszych barkach spoczywało agility i dogfrisbee. Dodatkowo na mnie czekało jeszcze jedno zadanie. Ja - człowiek bojący się wszystkiego - zdeklarowałam się, że w czasie pokazu będę opowiadać o klubie, pracy z psem itp. Dostałam mikrofon, przedstawiłam wszystkich, powiedziałam co miałam powiedzieć, ale komentowanie pokazów dziewczyn nie wyszło mi najlepiej. Trzeba było opowiadać na bieżąco, byłam totalnie zdezorientowana, bo gdy mówiłam do mikrofonu, dźwięk odbijał się i dochodził do mnie z dwóch stron nierównomiernie, zestresowałam się i co chwilę się jąkałam. Pałeczkę przejęła Eliza, która świetnie dalej opowiadała.

Fot. Aniela Niewiadomska
Agility wyszło nam bardzo ładnie. Na miejscu dowiedziałam się, że nie mamy wszystkich hopek, więc tor był nieco okrojony. Obleciał mnie stres, ale mądry Platon dał sobie radę. Pod koniec postanowił sobie jednak nieco pozwiedzać i pobiegł do miejsca, w którym przebywały Luna i Jo. Dogfrisbee poszło nam równie fantastycznie, ale niestety musiałam przerwać pokaz. Na koniec psiaki zostały porządnie wygłaskane i wymiziane. Dzieci przytulające się do psów - wspaniały widok. W ramach podziękowania za występ otrzymaliśmy prześliczne laurki. Luna, Joyka, Mela i Plato zostawili pamiątkowe odciski łap na ogromnym arkuszu wraz z pozdrowieniami od nas dla przedszkola.

Te dwa dni były bardzo wyczerpujące zarówno dla mnie jak i dla Plata. Byliśmy padnięci, ale jesteśmy bardzo zadowoleni, odczuwamy ogromną satysfakcję i motywację do dalszego działania.

Fot. Julia Błaszczyk || Plato zbiera głaski od nowych koleżanek

Fot. Julia Błaszczyk || Dziewczynka przytulająca się do Luny

Aniela i Jo, Leo, Eliza i Luna, Oliwia (ja) i Plato, Maja i Mela

Powiązane posty:

2 komentarze

  1. To wspaniałe co robisz z Platem. Zawsze Cię podziwiałam i nadal cały czas trzymam kciuki za wasze sukcesy! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Gabriela Tarkowska2 lipca 2017 22:08

    Widzę, że z pokazami lecicie teraz na całego. To super, że dobrze się przy tym bawicie i przynosi wam to wiele satysfakcji.
    Trzymajcie się!

    OdpowiedzUsuń

Facebook